poniedziałek, 16 czerwca 2014

tak sobie wymyśliłam

Przed urodzinami Kubusia po prostu kupowałam rzeczy ze sklepów. Zestawiałam, było ok. Czas na blogach pokazał mi możliwości z drugiej ręki, sh, nowe wzory, kolory. Pomału odkrywałam nowe polskie marki, handmade, malowanki. Coraz częściej zaczęły pojawiać się pytania: "czy mogą Państwo do modelu tego, przyszyć łaty, kieszonki, wstawki, z modelu, materiału tamtego?". W końcu pojawiły się własne pomysły. Na pytanie Ani z Ann&HomeArt jakie spodnie chciałabym dla Kubusia, szybko wygrzebana z myśli padła odpowiedź: "bermudy, dresówka, kotwice, kieszonka, pół łaty". I muszę się przyznać, że kuszą fantazje ubraniowe, kuszą bardzo!








Spodenki na zamówienie - Ann&HomeArt
Bluzka Lupilu - Lidl
Espadryle H&M - sklep
Czapka z daszkiem KappAhl - sklep
Kapelusik KappAhl - sklep




środa, 11 czerwca 2014

duma

Co tu dużo pisać, dumna jestem z tych spodni BARDZO!






Koszulka Czesiociuch - on-line
Spodnie ręcznie szyte oraz ręcznie chlapane - MAMUKA.eu
Czapka KappAhl - sklep
Przypinki - Allegro
Sandałki Reserved - sklep

czwartek, 5 czerwca 2014

zaufanie do ubrań

Zdecydowanie mogę stwierdzić, że nie mam problemu z ubieraniem Kuby. Wybieram rzeczy wygodne, więc chętnie zakłada to, co mu codziennie proponuję. Ale mamy momenty kryzysowe, gdy nadchodzi nowa pora roku. Tym sposobem toczymy batalie o zamianę sandałków na kalosze, bluzy na kurtkę itp. Właśnie nadszedł taki czas. Za nami negocjacje w sprawie czapki z daszkiem, przed nami tłumaczenie, że kalosze w 30 stopniowym upale, to kiepskie rozwiązanie. Dobrze, że z Kulką się nie negocjuje. Czapek nie nosi i buta na prawej nodze również nie i nie ma dyskusji. 










Kubuś:
Bluzka ZARA - sklep % 
Spodnie ZARA - sklep dział dziecięcy
Osiołki ZARA - sklep %
Czapa KappAhl - sklep (przypinki Allegro)

Kuleczka:
Bluzka H&M - po Kubusiu
Spodnie H&M - sklep
Trampy H&M - sklep

niedziela, 1 czerwca 2014

chopaki z kwadratu

W naszym mieście coraz więcej obywatelskich, spontanicznych inicjatyw. Sadzenie kwiatków na Dzień Matki, sadzenie słoneczników przy pomnikach malarzy, sianie trawy pod orkiestrą, czy wreszcie malowanie ławek na "kwadracie". Uwielbiam takie akcje i liczę na więcej. Chłopcy docenili radosną twórczość...







Kubuś:
Bluzka Reserved - sklep %
Spodenki ZARA - sklep
Espadryle H&M - sklep

Kuleczka:
Bluzka Endo - sklep
Szorty H&M - sklep
Trampy H&M - sklep


sobota, 24 maja 2014

Walka z Wiatrakiem

Świnoujście kochamy! Pierwszy raz pojechaliśmy tam, gdy Kubuś miał pół roku. I wracamy, wracamy, wracamy. Ale nigdy do tej pory nie udało mi się zdobyć Wiatraka cyplu. W końcu zmobilizowałam siły i poszło. Szłam ja, wózek szedł i Kubusia małe nogi też szły i bosko było i wszystkim polecam! Odpływ, wiatrak w środku morza, klimatyczni ludzie. Już tęsknię...







Bezrękawnik Adams - z drugiej ręki Allegro
Bluzka Lindex - sklep
Spodnie ZARA - sklep
Trampy Reserved - sklep
Chusta Reserved - sklep

poniedziałek, 19 maja 2014

PRZYSTANEK JARZYNA

Postanowiłam się po zimie trochę uaktywnić i zabrałam Kubusia na warsztaty kulinarne. Było wesoło, smacznie, palcolepiąco, zdrowo. Zdaliśmy egzamin z gotowania z wynikiem zielonym, aczkolwiek Kuba spróbować swojego dzieła nie chciał. Znosił natomiast do stoliczka przygotowane przez Kolegę kanapki z domową czekoladą. Wyszłam z warsztatów bogatsza o sześć zdrowych przepisów. Dzisiaj pierwszy z nich:

Koktajl owocowo-warzywny "Zielono mi"

Składniki:
- 1 banan
- 2 pomarańcze
- 1 awokado
- garść szpinaku
- płaska łyżka siemienia lnianego zmielonego
- 1/2 szklanki wody (opcjonalnie)

Wykonanie:
Owoce umyć, obrać ze skóry i pokroić na mniejsze cząstki. Następnie włożyć do kielicha blendera, dodać szpinak i zmielone siemię lniane. Zmiksować. Jeżeli zachodzi potrzeba dodać wody tak, by uzyskać konsystencję koktajlu (okazało się na warsztatach, że niektóre blendery bez wody ani rusz). 

PYSZNE! Mimo, że zielone.








Dziękuję za fajny czas: OPCJA oraz Cafe Tup Tup



wtorek, 13 maja 2014

kaprysy nad morzem

Wszystkie dotychczasowe piaskowe sezony wiązały się u nas z plażową histerią. Dzieci grzebały w piasku, robiły babki, nosiły wodę, budowały zamki...Kubuś wrzeszczał po dotknięciu jednego ziarenka. Darł się jakby go przypalali rozgrzanym węglem. A gdy nie płakał, to siedział na swoim kocyku i nie wychodził poza granice azylu. Jak pokazała ostatnia majówka, te wakacje będą inne. Nareszcie plażowanie będzie plażowaniem, gdyż ogarnął się nasz Syn w końcu. 

Na kapryśną nadmorską pogodę proponuję Wam duet idealny. Bluzę, którą uwielbiam i najchętniej zakładałabym ją Kubusiowi codziennie oraz spodenki od wspaniałej Zezu.









Bluza - Puf Puf 
Spodenki - Zezuzulla
Trampy Reserved - sklep
Czapa - Allegro
Chusta Reserved - sklep